Wniosek? 7a trzyma równowagę – przynajmniej w humorze! ⛸️❄️
Galeria

Uczniowie klas 7 i 8 wzięli udział w rekonstrukcji historycznej pt. „POWSTANIE 44 – BITWA O POLSKĘ”, poświęconej wydarzeniom II wojny światowej, ze szczególnym uwzględnieniem realiów Powstania Warszawskiego. Zajęcia miały charakter edukacyjno-pokazowy i odbywały się z wykorzystaniem bezpiecznych replik sprzętu bojowego oraz wyposażenia z epoki.
Rekonstrukcję poprowadził jeden prowadzący wraz z pomocnikiem. W przystępny i angażujący sposób przybliżali uczniom realia życia w czasie wojny, rolę propagandy oraz codzienne doświadczenia ludności cywilnej i żołnierzy. Uczniowie brali czynny udział w pokazach – uczestniczyli w demonstracji użycia broni (z zachowaniem zasad bezpieczeństwa), wykonywali pompki wojskowe, a także odgrywali scenkę „szczęśliwej rodziny” wykorzystywanej na potrzeby niemieckiej propagandy, co pomogło lepiej zrozumieć mechanizmy manipulacji informacją.
W trakcie zajęć prowadzący zadawał uczniom pytania dotyczące II wojny światowej, sprawdzając i utrwalając ich wiedzę historyczną. Uczniowie chętnie odpowiadali, wykazując duże zainteresowanie tematem i aktywnie włączając się w proponowane działania.
Zajęcia były bardzo ciekawe, dynamiczne i wartościowe pod względem dydaktycznym. Dzięki bezpośredniemu kontaktowi z rekonstrukcją historyczną uczniowie mogli w atrakcyjny sposób pogłębić swoją wiedzę o historii oraz lepiej zrozumieć trudne realia czasu wojny.


Z całego serca dziękujemy wszystkim, którzy włączyli się w zbiórkę pieniędzy na leczenie Filipa. Dzięki ogromnej życzliwości, otwartym sercom i zaangażowaniu rodziców oraz uczniów udało się zebrać kwotę 1625 zł.
Każda wpłata, nawet najmniejsza, była wyrazem solidarności i chęci niesienia pomocy. To piękny dowód na to, że razem potrafimy wiele i że los drugiego człowieka nie jest nam obojętny.
Dziękujemy za okazane wsparcie, empatię i gotowość do działania. ❤️


5 listopada — normalny dzień jak każdy inny. Praca, dom.
Syn przyjeżdża do domu z internatu z bólem gardła i powiększonymi węzłami chłonnymi (prawa strona). Udałem się tego samego dnia do lekarza, myśląc, że to infekcja lub grypa. Tego samego dnia skierowano nas do szpitala w Drezdenku na pobyt jednodniowy.
Potem przewieziono nas karetką do Szczecina, do kliniki pediatrii hemato-onkologii dziecięcej. Wykonano wycięcie kawałka węzła chłonnego oraz serię różnych badań.
14 listopada otrzymaliśmy wynik: u mojego syna Filipa zdiagnozowano chłoniaka nieziarniczego z komórek T, stopień IV (złośliwy). Do chwili obecnej jesteśmy w szpitalu — czeka nas długie leczenie: szpik, punkcje, chemia.
Mama od listopada nie uczęszcza do pracy. Do końca grudnia ma umowę i przez najbliższe pół roku będzie przebywać razem ze mną w szpitalu. Nasze pobyty w domu są jedno- lub dwudniowe, po czym wracamy z powrotem do szpitala (wszystko zależy od wyników).
Koszty dojazdów w obecnej sytuacji nas przerastają, ponieważ czekają nas częste przyjazdy i wyjazdy tam i z powrotem. Mam teraz pod górkę — brak kontaktu z rówieśnikami, wszystko mi się posypało, a szczególnie zdrowie.
Proszę o pomoc w walce z tą chorobą. Każdy grosz się liczy. Z góry dziękuję ❤️ (rodzice Filipa)

Powered by aSc EduPage